Czy istnieją tylko dwa rodzaje uczuć? Cz. 3

Tak naprz. wszystkie afekty (bojaźń, nienawiść, radość, nadzieja) składają się z tych samych części składowych: postrzeżeń, wyobrażeń, czuć ustrojowych i zabarwień uczuciowych. Lecz nikt nie weźmie nienawiści za bojaźń, lub nadziei za radość; afekty te różnią się bowiem swym specyficznym charakterem. Inny przykład: wszystkie wyobrażenia składają się z czuć, lecz nikt nie pomiesza wyobrażeń stołu i pulpitu. Jeszcze przykład: wszystkie stany uczuciowe składają się (według naszego poglądu) z czuć i uczucia; lecz uczucie senności różni się swym charakterem specyficznym od uczucia „duszenia się”.

Przypuśćmy jednak, że będziemy uważali uczucia za procesy elementarne, że pomieszamy specyficzny charakter konkretnego procesu z elementarnością uczucia. Stanowisko, które wówczas zajmiemy, będzie stanowiskiem Wundta: uznamy, że uczuć jest więcej, niż czuć. Każde czucie bowiem, w każdym możliwym stopniu natężenia, może (według naszego poglądu) wchodzić w skład stanu uczuciowego, lubo jedne wchodzą łatwiej, niż inne. Jeśli za tym stan uczuciowy uważać będziemy za proces elementarny, to w istocie więcej będzie elementarnych uczuć, niż czuć.