Objawy cielesne uczucia cz. 2

Eksperyment potwierdza w zupełności powyższe przypuszczenie. Istnieją aż cztery sposoby przekonania się, na zasadzie ogólnego zachowania się ustroju, która z dwóch jakości uczuciowych zabarwia w danej chwili świadomość. Poznajemy to po stanie pulsu, po stanie oddechu, po objętości ciała, po rozporządzalnej sile mięśni.

Gdy doznajemy uczucia przyjemności, puls jest silny, przy uczuciu nieprzyjemności — słaby. Toż samo tyczy się oddechu. Jeżeli przeżycie jest przyjemne, oddech jest głębszy, jeżeli przykre – płytszy. Doznając radości, oddychamy głęboko; gdy doznajemy smutku, oddech jest krótki i słaby. Gdy doznajemy przyjemności, krew napływa swobodnie do małych naczyń krwionośnych, znajdujących się bezpośrednio pod skórą; przy stanach nieprzyjemności krew odpływa ku wewnętrznym organem ciała. Stąd też w stanach przyjemności objętość ciała powiększa się, — „rośniemy z radości”, jak powiada mowa potoczna  „kurczymy się”, gdy doznajemy przykrości. Doznając uczucia przyjemności, czujemy się silniejsi, możemy wykonać większy wysiłek, niż wtedy, gdy doznajemy przykrości.