Odczucia, które daje oko cz.3

Mamy, przypuśćmy, powierzchnię kwadratową (z kartonu lub papieru) obojętnie szarą – o jasności stanowiącej dokładnie środek pomiędzy najciemniejszą czarną i oślepiająco białą. Pozostawiając szarym sam środek kwadratu, zabarwiamy jego powierzchnię tak, ażeby nasycenie barw zwiększało się w kierunku krawędzi. Na czterech rogach umieszczamy barwy zasadnicze, barwy krańcowe czterech wyżej wspomnianych szeregów barwnych (czerwony, żółty, zielony, niebieski); wzdłuż boków znajdują się barwy pośrednie. Skoro powierzchnia kwadratu zostanie tak zabarwiona, otrzymamy wszystkie barwy mogące powstać z obojętnej szarej — wszystkie wrażenia o tej samej jasności, co obojętna szara — zacząwszy od samej szarej, a kończąc na najczystszej barwie, dającej się otrzymać w połączeniu z danym odcieniem jasności. W ten sposób, przechodząc naprz. od barwy zielonej ku środkowi, mamy barwy następujące: zieloną, szarawo-zieloną (o coraz słabszym odcieniu zieloności), szaro-zieloną, — aż wreszcie szarą; — toż samo tyczy się innych barw.

dobry psycholog wrocław

Weźmy teraz inny karton, również szary, lecz ciemniejszy, niż poprzedni i zabarwmy go jak poprzednio. Barwy narożne będą odmienne; czerwona otrzyma odcień czerwonawo-brunatny, żółta- odcień brunatny, zielona – oliwkowy, a niebieska błękitny. Ponieważ pomiędzy ciemniejszym szarym a czerwonawo-brunatnym nie możemy odróżnić tylu odcieni, co pomiędzy obojętnym szarym i czerwonym, przeto drugi kwadrat będzie cokolwiek mniejszy od poprzedniego.

dobry psycholog wrocław

To Cię zainteresuje:

– psycholodzy
– Psycholog Wrocław