Stan uczuciowy cz. 4

Poddajmy introspekcji jakiś stan uczuciowy — powiedzmy „uczucie” senności — a przekonamy się, że stan ten składa się z czuć i zabarwienia uczuciowego. Senność zaczyna się, po stronie czuciowej, od uczucia ciśnienia w górnych powiekach, łechtania w krtani, które wywołuje ziewanie (splot czuć mięśniowych), i wreszcie od czucia ciśnienia w tylnej części szyi (głowa cięży). Powieki stają się coraz cięższe, oddech coraz powolniejszy i głębszy — towarzyszy temu odpowiednia zmiana czuć — dolna szczęka zaczyna ciężyć, tak iż usta się otwierają i podbródek opiera się na piersi (czucia ciśnienia). Czucia w szyi stają się silniejsze, głowa cięży coraz bardziej; wreszcie poczynają ciężyć nogi i zwisają bezwładnie. Czucia temperatury powstają na powierzchni skóry, fale ciepła przepływają przez kończyny i tułów. Nad całym tym splotem czuć rozciąga się jedno uczucie przyjemnej wygody. Uczucie przy tym bierze przewagę nad czuciem; uświadamiamy sobie lepiej to, że „nam jest wygodnie”, niż to, że takie a takie czucia powstają w takich a takich narządach.—Cały proces posiada za tym wszystkie cechy charakterystyczne prawdziwego stanu uczuciowego.