Uczucie i czucie cz. 5

W ten sposób możemy należycie przeprowadzić introspekcję; rozłożyć na części składowe całość stanu uczuciowego i odróżnić czucia ustrojowe od osobistego i subiektywnego zabarwienia uczuciowego.

Jeżeli działanie bodźca często się powtarza, odpowiadające mu czucia zrastają się coraz bardziej z całością życia psychicznego,, aż wreszcie stają się nieodzownymi składnikami świadomości; zabarwienie uczuciowe, czuciu temu towarzyszące, słabnie stale i wreszcie znika. Jasne jest znaczenie biologiczne tej różnicy. Musimy żyć w pewnym środowisku, w pewnych warunkach zewnętrznych. Musimy więc dobrze znać to środowisko, znać sposoby oddziaływania na nie i nie tracić czasu na poznawanie go codziennie na nowo. Innymi słowy, czucia, które daje to środowisko, muszą wejść w skład naszej struktury psychicznej. Natomiast niekorzystną byłoby dla nas .rzeczą, gdybyśmy stale reagowali uczuciowo na nasze środowisko: drobnostki pochłonęłyby nas zupełnie, nie bylibyśmy zdolni do poważnej pracy. Zdolność przystosowania się, w pewnych granicach, do otaczającego środowiska jest za tym bardzo pożyteczną własnością systemu nerwowego.